środa, 25 kwietnia 2012

Odkrycie ostatnich miesięcy


Jeżeli miałabym wybrać mój hit kosmetyczny do pielęgnacji cery z ostatnich miesięcy to zdecydowanie byłby to tonik zwężający pory z serii Pure Zone firmy L’Oreal Paris.


Jak już wspominałam we wcześniejszym poście mam cerę mieszaną. Największy problem stanowiły rozszerzone pory i zaskórniki. Moja kosmetyczka poleciła mi właśnie ten tonik. Prawdę mówiąc, jak usłyszałam, że zawiera kwas salicylowy, to nie byłam przekonana czy go kupić. Zawsze stosowanie kosmetyków zawierających kwasy, kończyło się u mnie mega wysypem. Mimo, że może być to tylko efekt dwu-trzy tygodniowego oczyszczania skóry, to nigdy nie udało mi się tego czasu wytrwać, poddawałam się po tygodniu stosowania.

Nie żałuję, że posłuchałam mojej kosmetyczki i zaryzykowałam. Zaskoczenie! Na mojej twarzy nie pojawił się ani jeden wyprysk! Już po kilku użyciach skóra była gładsza i oczyszczona. Jeszcze większym zaskoczeniem było to, że skóra nie wysusza się (trzeba tylko stosować krem intensywnie nawilżający) tak jak po wszystkich kosmetykach z kwasami, które używałam. Liczba zaskórników znacznie się zmniejszyła, ale nie jestem w stanie stwierdzić w ilu procentach to zasługa tego tonika, a w ilu zabiegów u kosmetyczki. Pory zwężają się z każdym dniem.

Buteleczki  o pojemności 200 ml używam od prawie dwóch miesięcy, dwa razy dziennie. Toniku zostało mi jeszcze na jakieś dwa tygodnie, więc jest dość wydajny.

Minusów na razie nie znalazłam J

Cena od 17 do 23 zł.

1 komentarz:

  1. Używam krem intensywnie nawilżający z firmy AA. Jest przeznaczony do cery atopowej, ale świetnie sprawdza się w duecie z tym tonikiem przy mojej mieszanej cerze :)

    OdpowiedzUsuń